sobota, 18 lipca 2015

Cudeńka od Ziaja.

Ziaja 



Przedstawiać tej firmy raczej nikomu nie muszę. Z pewnością niejednokrotnie mieliście okazję próbować jakichś kosmetyków od nich. Ziaja słynie z wysokiej jakości kosmetyków za naprawdę grosze. Rzecz jasna nie wszystko co posiadają jest aż tak cudowne, nie mniej jednak mają kilka produktów, które zdecydowanie warto polecić. Przede wszystkim jest to jedyna polska firma kosmetyczna, której ufam i po której kosmetyki najchętniej sięgam.
Warto wspomnieć, że mają również bardzo uprzejmą kadrę pracowników. Swego czasu poszukiwałam czegoś odpowiedniego do mojej suchej cery i postanowiłam napisać email do Ziaji o poradę. Ku mojemu zdziwieniu dostałam długą wiadomość ze wskazówkami jak powinnam dbać o swoją cerę oraz polecili mi serię swoich kosmetyków "Liście Manuka". Muszę przyznać, że używam od tamtej pory i jestem zadowolona. Ponadto jak zaznaczyli we wiadomości - nie wysyłają do nikogo próbek kosmetyków, gdyż dają takowe do aptek i gazet. Aczkolwiek byli na tyle uprzejmi, że wysłali mi przeszło 10 próbek, całkowicie za darmo i bez żadnego podawania swojego numeru, czy coś (bo i tak się zdarza, potem wydzwaniają i męczą klienta opiniami itp). Zatem mogę z czystym sumieniem polecić firmę Ziaja i ich kosmetyki. No i o tym też jest dzisiejszy post.
Pomyślałam, że przedstawię wam trzy cudeńka od Ziaja, o których może nie każdy wie, albo większość zwyczajnie nie zwróciła uwagi. Opakowania ich produktów są zwyczajne, więc nie przyciągają tak bardzo uwagi, stąd też klienci często mogą przejść obojętnie nie wiedząc tym samym co tak naprawdę tracą.


1. Krem do rąk

Odkąd zaczęłam pracę w biurze cały czas miałam przesuszone dłonie. Jak wiadomo, ciągła styczność z papierami strasznie wysusza dłonie. Długo szukałam jakiegoś dobrego kremu, który nawilżyłby moje dłonie i nie pozostawił na nich jednocześnie tłustego śladu. Przejrzałam przeróżne forum internetowe, naczytałam się opinii i wciąż pozostawałam w tak zwanej "dziurze". W końcu natknęłam się na opinię odnośnie kremów od Ziaja. Banalnie niska cena, wydajność, nawilżenie. Pomyślałam, czemu nie? Udałam się do Super Pharm z nadzieją, że będzie tam krem, który sobie upatrzyłam i był! Patrzę na cenę i nie wierzę. Nie całe trzy złote! No i teraz krótka ocena całego produktu.


cena : 10/10!
zapach : 9/10
wydajność : 9/10
nawilżenie : 8/10
opakowanie : 8/10*

pojemność : 100ml

*trochę niepraktyczne, jak dla mnie za długie.
Wolałabym mniejsze, ale szersze.

Krem jest dostępny w kilku rodzajach (ja na to mówię kolory, bo każdy ma swój inny kolor). Zdecydowanie najbardziej do gustu przypadł mi ciemny niebieski, ze względu na swój nieziemski zapach. Krem ma bardzo intensywny zapach, zawsze gdy się nim posmarowałam to na całe biuro było czuć :D Najbardziej polecam kupować w drogeriach, Super Pharm, Hebe itp. Koleżanka z pracy kiedyś kupiła ten sam krem tylko, że w jakimś supermarkecie i kosztował... 11zł!

A tak wygląda nasze cudeńko ^^









2. Żel do stóp

Większość moich czytelniczek to młodziutkie osoby, więc pewnie jeszcze nie mają problemów z opuchniętymi nogami podczas upałów. Nie mniej jednak ten żel nie jest tylko do tego. Zwalcza zarówno opuchliznę, zmęczenie jak i różne pęcherzyki wywołane długim chodzeniem w niewygodnych butach. 
Chcąc niechcąc muszę chodzić w eleganckich butach. Przeważnie są to koturny albo wysokie obcasy. Jak się można domyślić, chodzenie w takich butach potrafi być bardzo męczące dla stóp. Mimo że chodzę tak nie od dziś, wciąż miewam obolałe nogi, czy straszne pęcherzyki. Ostatnio będąc w drogerii szukałam jakiejś maseczki do nóg. Oczywiście jak na złość żadnej nie widziałam! Zrezygnowana chciałam już odchodzić od tych półek, aż w końcu moim oczom, na samym dole ukazał się kasztanowy żel od Ziaji. Cóż to za specyfik? Akurat ostatnia tubka została, takie szczęście! Znów zerkam na cenę - lekko ponad trzy złote! No nie wierzę. Wzięłam do ręki, przeczytałam tył, no i kupiłam! I wiecie co? Wieczorem po kąpieli nasmarowałam stopy żelem, miałam straszne pęcherzyki od całego dnia w wysokich butach. Rano wstaję i cud! Wszystko prawie zniknęło, stopy znacznie mniej bolały. Rzecz jasna nie wyleczyło wszystkiego w 100% ale za taką cenę to ulga naprawdę dobra!


cena : 10/10
zapach : 8/10
wydajność : 9/10
nawilżenie : 8/10
opakowanie : 10/10

pojemność : 100ml

Zdecydowanie powinien znaleźć się u każdej kobiety w czasie letnim!






3. Anty-prespirant

Prawdę mówiąc nigdy nie przepadałam za anty-prespirantami w kulce. Zawsze jakoś preferowałam te do psikania dezodoranty, choć one często pozostawiają niefajne ślady na ubraniach. Któregoś razu zdecydowałam jednak kupić ten w kulce od Ziaji, za sprawą koleżanki, która bardzo go polecała. Szczerze mówiąc nie wierzyłam nigdy w takie "tamowanie" potu. Wiem, że to niebezpieczne, bo na przykład jak reklamują różne specyfiki do zatrzymywania potu, to one tak naprawdę zapychają naszą skórę, a pot gromadzi się od środka. No ale zaufałam słowom koleżanki i kupiłam na próbę ten od Ziaji. Istna rewelacja, naprawdę! Długo trzyma się zapach i jest takie.. nawilżenie. Testowałam póki co dwa (activ i sensitiv) i jeden z nich całkowicie pozostawiał suchą skórę z przyjemnym zapachem, zaś drugi nawilżał i dawał jeszcze lepszy zapach. Cena dość niska jak na takie rzeczy, jakoś od 3 do 6zł. 


cena : 9/10
zapach : 9/10
wydajność : 9/10
nawilżenie : 9/10
opakowanie : 10/10

Moim ulubieńcem na dziś jest sensitiv, a jego zapach jest bardzo delikatny i przyjemny.







Na dziś to wszystko. 
Z pewnością Ziaja posiada dużo więcej produktów, które warto polecić,
 jednak dziś chciałam skupić się na tych trzech.

Czy wy też lubicie Ziaję?
Macie u nich swoje ulubione kosmetyki?
A może któryś z powyższych mieliście okazję testować?
Podzielcie się swoimi opiniami! 






ㄴㅇㅅㅌ,
Hyemi.

wtorek, 7 lipca 2015

Ważna informacja!

Kochani!

Po chwili namysłu doszłam do wniosku, że nie ma sensu zaburzania konstrukcji tego bloga i wprowadzania niepotrzebnego zamętu. Będzie on w dalszym ciągu prowadzony tak jak na początku - tylko tłumaczenia, recenzje, lekcje koreańskiego itp. Odnośnie zamówień na produkty Azjatyckie założyłam innego bloga, który będzie służył tylko do tego "sklepiku internetowego". 

Od dziś z wszelkimi zamówieniami proszę się kierować na nowy blog :


Przepraszam za zamieszanie i dziękuję za uwagę!

Miłego wieczoru :)




ㄴㅇㅅㅌ,
Hyemi.


wtorek, 30 czerwca 2015

Korean : Podwójne litery

Kiedy używamy podwójnych liter?


Wiem, że tytuł trochę nie pasuje, ale nie wiedziałam jak to nazwać :)
Dziś zajmiemy się literami w koreańskim alfabecie, które mają podwójne znaczenie. Czyli kiedy mówimy l, a kiedy r itp. Dość często dostaję pytania odnośnie takich liter, więc zamiast tłumaczyć po kilka razy - postanowiłam zrobić o tym osobną notkę.

Zacznijmy od tego, że tak naprawdę jeśli powiemy przykładowo kinseng zamiast ginseng, nikt nikomu nie zrobi krzywdy. Co prawda może być lekkie zmieszanie i możemy zostać na pierwszy rzut niezrozumiani, ale nie jest to jakiś wielki błąd. Nie mniej jednak istnieje reguła według, której powinniśmy się trzymać w wymowie liter z podwójnym znaczeniem.
Mianowicie poznajmy ją :


- p lub b, czasami m
czytamy jako P, gdy : jest na początku wyrazu/zdania. 
czytamy jako B, gdy : jest w środku wyrazu lub pomiędzy samogłoskami 
czytamy jako M, gdy : stoi przed spółgłoską nosową
_________________________________________________________


- p lub p(h)
czytamy jako P, gdy : jest na końcu wyrazu i nie występuje po nim samogłoska
czytamy jako P(H), gdy : jest w pozostałych przypadkach
_________________________________________________________


- k lub g
czytamy jako K, gdy : jest na początku wyrazu/zdania
czytamy jako G, gdy : jest w środku wyrazu lub pomiędzy samogłoskami
_________________________________________________________


- k lub k(h)
czytamy jako K, gdy : jest na końcu wyrazu i nie występuje po nim samogłoska
czytamy jako K(H), gdy : jest w pozostałych przypadkach
_________________________________________________________


- r lub l
czytamy jako R, gdy : stoi pomiędzy samogłoskami
czytamy jako L, gdy : stoi na końcu wyrazu oraz wtedy, gdy łączy się z N lub drugim R
_________________________________________________________


- d lub t
czytamy jako T, gdy : stoi na początku zdania/wyrazu
czytamy jako D, gdy : stoi w środku wyrazu lub pomiędzy samogłoskami
_________________________________________________________


- t lub t(h)
czytamy jako T, gdy : jest na końcu wyrazu i nie występuje po nim samogłoska
czytamy jako T(H), gdy : jest w pozostałych przypadkach
_________________________________________________________

Taka wskazówka dla osób, którym trudniej to zapamiętać :
Przeczytajcie sobie na głos dane słowo dwoma sposobami, 
przeważnie te, które brzmi lepiej to jest poprawne xD



Znaki typu , , często są stosowane do zapisu jakichś zagranicznych nazw, 
jednak nie tylko - na co dzień także się ich używa.


Przykładowe słowa :

폴란드 Polska ()
바나나 Banan (
배고파 Być głodnym ( oraz )

캐나다 Kanada ()
고양이 Kot ()

라디오 Radio ()
빨리 Szybko ( czytane jako)


대구 Daegu /miasto/  ()
테이블 Stół ()



Mam nadzieję, że pomogłam.


ㄴㅇㅅㅌ,
Hyemi

sobota, 20 czerwca 2015

Kill Me, Heal Me

킬미, 힐미



Kraj : Korea Południowa
Gatunek : Akcja, romans
Liczba odcinków : 20
Nadawca : MBC
Emisja : 07.01.2015 - 12.03.2015
Czas emisji : środa i czwartek, 22:00
Moja ocena : 9/10



Fabuła :
Cha Do Hyun cierpi na chorobę zaburzenia osobowości. W jego umyśle powstają nowe osobowości, które nie dają mu spokojnie żyć. Próbują zawładnąć jego ciałem, chcąc się pozbyć tego prawdziwego Do Hyuna. Główny bohater zmaga się ze swoją chorobą niemal w samotności, nie mogąc nikomu o niej opowiedzieć. Dopiero gdy na jego drodze staje pani psycholog, Oh Ri Jin mężczyzna powoli zaczyna otwierać się na innych i stara się walczyć ze swoimi drugimi osobowościami. 

Ode mnie :
No muszę przyznać, że drama jest bardzo fajna i przede wszystkim ciekawa tematycznie. Nie jest to jakiś typowy romans z lukrową miłością. Mimo swojej na pozór poważnej tematyce jest w niej sporo humoru, dzięki czemu dramę ogląda się lekko. Niektórzy twierdzą, że główna bohaterka strasznie ich wkurzała, więc to takie moje małe ostrzeżenie. Ja ją osobiście lubię, więc mi nie przeszkadzała. Choć faktycznie, donośny głos to ona ma :)



Główna obsada :










Zwiastuny :







OST do pobrania :


Dramę w całości po polsku można pobrać również z mojego chomika :)



Dla zachęty zabawna sklejka z osobowości głównego bohatera :








ㄴㅇㅅㅌ,
Hyemi



środa, 27 maja 2015

Informacja

Informacja!

Przede wszystkim chciałam przeprosić za chwilową przerwę i brak notek. Z pewnością to się poprawi, gdy skończy mi się rok i zaczną się wakacje. A więc już niebawem!

Następną - główną informacją, jaką chciałam wam przekazać to jest taki mój mały pomysł, na który wpadłam dzisiaj w pracy. Mianowicie wiem, że jest dużo osób, które z jakichś powodów nie mogą same zamówić sobie niczego ze stron typu eBay, a bardzo by chciały na przykład jakieś koreańskie kosmetyki. Są też osoby, które może i mają jak zamówić, ale całkowicie się na tym nie znają i po prostu się boją zamawiać coś z takich stron. A więc tu z pomocą przychodzę ja! Z miłą chęcią mogę zamawiać wam to, co tylko chcecie (kosmetyki, ciuchy, gadżety itp), pomogę wyszukać najlepszą (najtańszą) ofertę oraz wybiorę najodpowiedniejszego sprzedawcę z samą dobrą opinią. W waszym interesie jedynie leży to by podać mi dokładnie przedmiot, jaki chcecie bym wam zamówiła - i co najważniejsze, przelać mi kasę na konto. Żeby było jasne, ja nie będę za nikogo zakładała z własnych pieniędzy ;) Zamówione przedmioty idą bezpośrednio do was, od sprzedawcy. Dlatego też koniecznym jest byście podali mi wtedy swój dokładny adres.
Dlaczego taki pomysł? Ponieważ mówiąc szczerze i bez owijania potrzebuję kasy, stąd też za każdą taką pomoc w zamówieniu (przypominam, że wszystko biorę na siebie odnośnie wybrania najtańszej oferty, z bezpłatną przesyłką oraz dobrego sprzedawcy!) brałabym od was 5zł :D Haha, może to brzmieć zabawnie, jednak jeśli ktoś jedynie może zamawiać np koreańskie kosmetyki tylko z allegro, a patrząc po tym jaką sobie tam sprzedawcy dają marżę to głowa mała. Moje 5zł w porównaniu z kosztem jednego takiego produktu na allegro (bądź co gorsza na Azjatyckim Bazarze!) to jest po prostu nic ;)

Przykładowa cena Tomatox od Tony Moly na eBay : 36zł (cena pierwszej lepszej aukcji, bez szukania najtańszego produktu)
Przykładowa cena tego samego produktu na allegro : 68,49zł (z dostawą, również pierwsza lepsza aukcja)

Więc porównajcie sobie ceny.. Nawet jeśli do tych 36zł dodacie 5zł dla mnie, to wychodzi to DUŻO mniej niż jakby ktoś kupował na allegro.
Myślę, że to udogodnienie dla osób, które nie mają możliwości zamawiać z zagranicznych stron oraz w pewnym stopniu też dla mnie :)

Jeżeli ktoś ma wątpliwości lub jest zainteresowany to proszę pisać na hangukismylife@gmail.com a tam wyjaśnię więcej szczegółów, czy uzgodnimy już konkretne zamówienia itp.

Miłego dnia!



ㄴㅇㅅㅌ,
Hyemi

piątek, 17 kwietnia 2015

Korean : Rodzina

Rodzina
가족

A więc dziś nauczymy się jak nazywać każdego członka rodziny. Postaram się przedstawić wam każde słówko, nawet te trudniejsze i rzadziej używane :)




Rodzina - 가족 
Rodzice - 부모 
Mama - 어머니 matka
         엄마 mama
Tata - 아버지 ojciec
        아빠 tata
Macocha - 계모
Ojczym - 계부
Rodzeństwo - 형제 lub 형제자매
Siostry - 자매
Siostra (starsza) - 언니 używane przez dziewczyny
                  누나 używane przez chłopaków
Siostra (młodsza) - 여동생
Bracia - 형제
Brat (starszy) - 오빠 używane przez dziewczyny
                   형 używane przez chłopaków
Brat (młodszy) - 남동생
Dziadkowie - 조부모
Babcia - 할머니 
                             외할머니 ze strony matki
Dziadek - 할아버지
                           외할아버지 ze strony matki
 Wnuki - 손주 
Wnuczek - 손자 
Wnuczka - 손녀
Wujek - 친삼촌 ze strony ojca
         외삼촌 ze strony matki
Ciocia - 고모 ze strony ojca
          이모 ze strony matki
Kuzynka - 사촌
Kuzyn - 사촌
Siostrzeniec - 조카
Siostrzenica - 조카딸
Małżeństwo - 부부
Żona - 아내 lub 부인
Mąż - 남편 
Małżonka - 배우자
Małżonek - 배우자
Dziecko - 아이
Niemowlę - 아기
Bliźnięta - 쌍둥이
Córka -
Syn - 아들
Wdowa - 과부
Wdowiec - 홀아비
Teściowie - 시부모 rodzice męża
             처부모  rodzice żony
Teść - 시아버지 ojciec męża
장인 ojciec żony
Teściowa - 시어머니 matka męża
     장모 matka żony
Zięć - 사위
Synowa - 며느리
Szwagier - 매형
Szwagierka - 형수
Matka chrzestna - 대모
Ojciec chrzestny - 대부

Przykładowe pytania :

Czy masz rodzeństwo?
형제가 있습니까? formalnie
형제가 있어요? nieformalnie, uprzejmie

Jesteś żonaty/mężatka?
결혼했습니까? formalnie
결혼했어요? nieformalnie, uprzejmie

Czy masz dzieci?
아이가 있습니까? formalnie
아이가 있어요? nieformalnie, uprzejmie

Czy masz rodzeństwo?
형제가 있습니까? formalnie
형제가 있어요? nieformalnie, uprzejmie

Jesteś żonaty/mężatka?
결혼했습니까? formalnie
결혼했어요? nieformalnie, uprzejmie

Czy masz dzieci?
아이가 있습니까? formalnie
아이가 있어요? nieformalnie, uprzejmie








ㄴㅇㅅㅌ,
Hyemi

wtorek, 14 kwietnia 2015

Chiny : Makau

Makau 澳门



Makau jest jednym z dwóch (drugim jest Hongkong) rejonów Chińskiej Republiki Ludowej. Makau słynie głównie z hazardu oraz turystyki. Gospodarka rozwija się również w innych dziedzinach, takich jak przemysł odzieżowy, elektroniczny. Ze względu na wysoki współczynnik hazardu i przestępstw, rejon ten uważany jest za niebezpieczny. Ciekawą informacją jest fakt, że Makau uważa się za jeden z najbogatszych rejonów na świecie. Jak przystało na Chiny i ich zaciekłość do podróbek... Makau ma nawet miejsce, które przypomina Wenecję z gondolami :D Jeżeli ktoś oglądał dramę Kgotboda Namja (Boys over Flowers) to z pewnością pamięta moment, gdzie główny bohater jedzie na jakiś czas do Chin i pozostali jadą go tam odwiedzić. Sceny były nagrywane właśnie w Makau. Mimo tej sporej przestępczości i hazardu wręcz marzę aby tam kiedykolwiek pojechać i zwiedzić ten magiczny rejon.

Z resztą... sami zobaczcie, czyż Makau nie jest magiczne?




Śmiem twierdzić, że wygląda lepiej jak w bajce...




No i nasza Chińska Wenecja :D




Hotel, w którym przebywał Lee Min Ho w dramie Kgodboda Namja.



Kto chce tam pojechać ze mną, łapka w górę!


ㄴㅇㅅㅌ,
Hyemi

Czas